Hiszpański- czy na pewno język obcy? Siesta, fiesta i mañana czyli polacy mówią po hiszpańsku.

Język hiszpański uważany jest za jeden z piękniejszych języków świata, owe piękno zdecydowanie tkwi w jego słowach. Istnieje wiele słów i zwrotów, które kojarzymy z usłyszanych w radiu hiszpańskich piosenek czy obejrzanych, czasami zupełnie przypadkowo telenoweli. Po dłuższym zastanowieniu można odnieść wrażenie, że całkiem nieźle znamy ten język ponieważ niektóre zwroty i słowa w mniejszym lub większym stopniu zadomowiły się w naszym języku. Gdybyśmy mogli na ich podstawie ocenić znajomość hiszpańskiego wśród Polaków okazałoby się, że posługujemy się nim na poziomie prawie komunikatywnym:-)))) Ale po kolei, każdy z Nas marzy przecież o hacjendzie z pieknym ranczo, na które będzie mógł zapraszać swoich amigos. Wyjeżdżając na las vacaciones możemy zatrzymać się w el hotel gdzie el recepcionista simpático powita nas entuzjastycznym:„Buenos dias„.

Wieczorem możemy udać się do el restaurante, gdzie będzie nam towarzyszyć el flamenco czy la música latina: la salsa, la rumba i el tango. Idąc na zakupy nie będziemy mieć większych trudności z kupnem los cosméticos, el perfume czy też el sombrero.
Wyjeżdżając z el hotel i udając się na el aeropuerto usłyszymy znane wszystkim Adiós lub mniej wyrafinowane, cytując klasyka: „Hasta la vista”. Podczas takich wyjazdów nie życzymy nikomu visitar al médico en el hospital bez względu na to czy jest to el cardiólogo, el pediatra, el psiquiatra czy el dentista.